Tak naprawdę, wszystko, czego pragniemy, to po prostu jeszcze więcej niż mamy.
A więc zgoda. Mam swoje wady, ale jakie to ma znaczenie, gdy przychodzi do spraw serca?
Kochamy to, co kochamy. Rozum nie ma tu nic do gadania. Pod wieloma względami
bezrozumna miłość jest najprawdziwsza. Każdy może coś kochać
p o n i e w a ż. To tak łatwe,
jak wsunąć grosz do kieszeni. Ale miłować coś p o m i m o?
Znać wady i też je kochać? To jest
rzadkie, czyste i doskonałe.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz