czwartek, 20 grudnia 2012




I'm a fool in love



To sylwester coraz bliżej! 



Cmoknęła go lekko w policzek, po czym szybko wyszła nie odwracając się. Zeskoczyła energicznie ze 
schodka, przeszła zaśnieżoną ścieżką, trzasnęła furtką i poszła szybkim krokiem na przystanek,
 czując tylko przeszywający ją od stóp do głów chłód. Przez całą drogę do domu myślała nad nocą i rankiem. 
Nie rozumiała całej sytuacji, była zmieszana i niepewna, co powinna o tym sądzić, jak to ująć. 
Wtuliła się w swoją torbę i czekała na swój przystanek. Gdy już była w domu, wzięła na ręce 
swojego ulubionego misia, przytuliła się do niego, zwinęła się razem z nim w kłębek i z bałaganem w głowie zasnęła.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz